A tak, śmiem twierdzić że w firmie z Mountain View chłopaki odstawiają fuszerkę. Wysłanie płatności zaplanowano na 30 bieżącego miesiąca.
- wprost świetnie, tyle że luty AFAIK ma 29 dni
Nie pozostaje nic innego jak wpisać ^G na i tak już długą listę dłużników.
Z ostatniej chwili: dobrze pamiętać, jakie zworki (jumpery z angielskiego) trzeba poustawiać w razie nieprzewidzanego zachowania komputera, po zabawie z nieznanymi opcjami w BIOSie. Miałem już stracha :)
Ku pamięci - nie trzeba wykrecac samej bateri, wystarczy na chwilę ustawić znajdujące się w pobliżu zworki 2 i 3 (normalnie są 1 i 2)
A po co mi jakaś nasza-klasa? Jak chce spotkać ludzi z klasy to ide pod pierwszy lepszy sklep...
Zasłyszane od mamy. I to jest jedyne co chciałem powiedzieć o naszej-klasie
Blog stoi sobie opuszczony od jakiegoś czasu, nawet rocznica blogowania minęła bez tortu i podawania statystyk. Sam na niego trafiam tylko czasem, gdy przypadkiem znajdę go w wynikach wyszukiwania...
Nie mam czasu pisać, i bynajmniej nie jest to wina studiów, które tak na marginesie wcale nie wyglądają tak, jak to sobie wyobrażałem.
Wy też tak macie, że szukając w sieci rozwiązania danego problemu na samym szczycie wyników macie własną stronę / własny komentarz / własny post ? Ja tak mam ostatnio aż zbyt często. Czy to przez moje zabawy z SEO? Widocznie pozycjonowanie i optymalizacja to broń obosieczna...
... bo do jakiejkolwiek większej nie mam ciągle ochoty. Jakiś czas temu niezbyt spodobał mi się redesign Last.fm. Zbyt podobny był do Facebooka, który z wyglądu po prostu niezbyt mi pasował. Dzisiaj widzę, że tymi samymi śladami idzie Grono.net. Zaczyna mnie to denerwować, jak kiedyś pisałem - korzystam, tam mam większość znajomych których nawet nie mam ochoty szukać np. na n-k. Ale czemu i Grono musi wyglądać jak pobrzydzony Facebook? To jakaś moda web 2.5, czy może raczej w tym wypadku 1.5 bo przez wykorzystanie AJAXa nie tam gdzie trzeba to raczej cofamy się...
Spokojnie, nie mam zamiaru zachwycać się nowym wydaniem GG. Chodzi mi tylko o sposób w jaki to wydanie promują. O ile pamiętam GG autoaktualizacji nie miało, a jakoś trzeba użytkowników przyciągnąć. Co najlepiej więc zrobić? Ustawić w opcjach tak, aby domyślny status po uruchomieniu był taki jak tytuł tego wpisu wraz z linkiem do downloadu.
Banalne prawda? A jakże skuteczne! Przynajmniej wśród przeciętnych użytkowników GG, którzy w ustawienia raczej boją się klikać... Tym sposobem z dnia na dzień widzę na liście swoich kontaktów coraz więcej takich opisów. I przyznam, że sam na początku myślałem że oni się sami chwalą nowym GG, bo nawet tam linka z refem nie było, także to też żaden konkurs... OK, zmanipulowali mną trochę, może i bym pobrał, ale... zaraz, nie działa pod linuksem?
Śmieszne to się zaczyna robić...
Szanowni Państwo, zwracamy się z prośbą o wyrażenie zgody na przesyłanie informacji handlowej (oferty).
Oferta będzie dotyczyła usług biura rachunkowego dla firm mających siedzibę w Warszawie.
Jeśli się Państwo zgadzacie to prosimy o wysłanie e-maila o treści: WYRAŻAM ZGODĘ NA PRZESŁANIE OFERTY na adres: [...]
U Lexy znalazłem informację o Google Day 2008, który to odbędzie się 29 września w Warszawie, w centrum Expo XXI. Prezentacje, warsztaty i okazja do pogadania z googlersami... Też chcesz tam być? Zarejestruj się, ilość miejsc ograniczona :)
Update: OK, troszkę się pospieszyłem z publikowaniem takich informacji - Reuptake zwrócił mi uwagę, że to impreza dla klientów Google, a rejestracja wcale nie taka otwarta.
Chyba pierwszy raz w życiu windowsowa pomoc okazała się dla mnie... pomocna :) Po spowodowanym moją winą crash`u Opery, pojawił mi się taki komunikat. Ok, może nie to spowodowało błąd, ale fajnie że MS przypomniał mi o aktualizacji, która jakoś mi umknęła.