Nie wiem czemu wcześniej nie miałem okazji zapoznać się bliżej z PSP. Mimo iż moja przygoda z konsolami zakończyła się dobrych parę lat temu, gdy spakowałem wysłużone N64 i oddałem je dzieciom kuzyna, to z nowinkami byłem raczej na bieżąco (w kwestiach testowania). Ale PSP umknęło mojej uwadze, nie miałem okazji tegoż testować, bo i mało tego sprzętu w naszym kraju. Na dodatek przenośne konsole zawsze kojarzyły mi się z Nintendo i wszelkiej maści GameBoy`ami. A tu proszę, miła niespodzianka od Sony (swoja drogą niezbyt przeze mnie lubianeg)
Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem iPoda. Wiem, może to już nie jest na czasie, może to już nie jest lans, ale cieszyłem się ze swojego czterogigowego mini.
Pierwsze co zrobiłem po jego otrzymaniu to oczywiście zastąpienie oryginalnego softu- wgrywanie muzyki przez iTunes wydawało mi się koszmarem, a możliwości samego ipoda również nie zachwycały.
Rockbox to zmienił. Poczciwy, zielony mini polubił się jakotako z obrazkami, grami (Bubble rlzz ) i mnóstwem innych niepotrzebnych dodatów.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie moje ostatnie, jakże błyskotliwe i wnikliwe obserwacje:
Nie bedę już wspominał, że ponadto sam iPod mini jest duży, brzydki, nie ma kolorowego wyświetlacza i innych bajerów znanych z iPoda Nano. Zazdrość...
Jaka z tego wszystkiego nauka? Nie wszystko co ma dużo opcji, jest w pełni konfigurowalne jest dobre. Dziękuję.
... bo do jakiejkolwiek większej nie mam ciągle ochoty. Jakiś czas temu niezbyt spodobał mi się redesign Last.fm. Zbyt podobny był do Facebooka, który z wyglądu po prostu niezbyt mi pasował. Dzisiaj widzę, że tymi samymi śladami idzie Grono.net. Zaczyna mnie to denerwować, jak kiedyś pisałem - korzystam, tam mam większość znajomych których nawet nie mam ochoty szukać np. na n-k. Ale czemu i Grono musi wyglądać jak pobrzydzony Facebook? To jakaś moda web 2.5, czy może raczej w tym wypadku 1.5 bo przez wykorzystanie AJAXa nie tam gdzie trzeba to raczej cofamy się...
Spokojnie, nie mam zamiaru zachwycać się nowym wydaniem GG. Chodzi mi tylko o sposób w jaki to wydanie promują. O ile pamiętam GG autoaktualizacji nie miało, a jakoś trzeba użytkowników przyciągnąć. Co najlepiej więc zrobić? Ustawić w opcjach tak, aby domyślny status po uruchomieniu był taki jak tytuł tego wpisu wraz z linkiem do downloadu.
Banalne prawda? A jakże skuteczne! Przynajmniej wśród przeciętnych użytkowników GG, którzy w ustawienia raczej boją się klikać... Tym sposobem z dnia na dzień widzę na liście swoich kontaktów coraz więcej takich opisów. I przyznam, że sam na początku myślałem że oni się sami chwalą nowym GG, bo nawet tam linka z refem nie było, także to też żaden konkurs... OK, zmanipulowali mną trochę, może i bym pobrał, ale... zaraz, nie działa pod linuksem?
Śmieszne to się zaczyna robić...
Szanowni Państwo, zwracamy się z prośbą o wyrażenie zgody na przesyłanie informacji handlowej (oferty).
Oferta będzie dotyczyła usług biura rachunkowego dla firm mających siedzibę w Warszawie.
Jeśli się Państwo zgadzacie to prosimy o wysłanie e-maila o treści: WYRAŻAM ZGODĘ NA PRZESŁANIE OFERTY na adres: [...]
U Lexy znalazłem informację o Google Day 2008, który to odbędzie się 29 września w Warszawie, w centrum Expo XXI. Prezentacje, warsztaty i okazja do pogadania z googlersami... Też chcesz tam być? Zarejestruj się, ilość miejsc ograniczona :)
Update: OK, troszkę się pospieszyłem z publikowaniem takich informacji - Reuptake zwrócił mi uwagę, że to impreza dla klientów Google, a rejestracja wcale nie taka otwarta.
Chyba pierwszy raz w życiu windowsowa pomoc okazała się dla mnie... pomocna :) Po spowodowanym moją winą crash`u Opery, pojawił mi się taki komunikat. Ok, może nie to spowodowało błąd, ale fajnie że MS przypomniał mi o aktualizacji, która jakoś mi umknęła.