Wychodzi na to że już od od paru lat trzymam swoje serwisy na serwerach Dreamhost. Można o nim wiele powiedzieć - zwłaszcza jeśli ktoś jest zainteresowany pojęciem overselling, choć to w przypadku hostingów zza oceanu zaczyna być standardem. W każdym razie, w porównaniu do polskich firm, oferta bardzo ciekawa i przystępna cenowo. Nie zagłębiajmy się jednak w szczegóły, bo tym razem nie mam zamiaru chwalić DH. Czemu?
Bo Dreamhost nie lubi Polaków. A szkoda, bo my go i owszem... zwłaszcza gdy wprowadza promocje, które dosłownie za grosze, niecałe 11$, daje nam serwer na dwa lata + standardowo domenę. Jako że zajmuje się także pozycjonowaniem, to wiem że od nadmiaru serwerów głowa nie boli ;) Okazało się, że nie mnie jednego promocja zainteresowało, ekipie z PiO także promocja się spodobała...
Efekt był taki, że DreamHost nie wyrabiał się z rejestracją, i choć ostatecznie czas trwania promocji przedłużył się, to dla mnie i wielu innych zgotowano niemiłą niespodziankę. Promo code error: Promo code invalid for your region! - blokada dla polaczków... Blokade IP zauważyłem sam, ale wiadomo że to żadne zabezpieczenie i jak wyczytałem komentarze innych, to także opcja płatności z polski zablokowana. I wiecie co? Naprawdę niemiło się poczułem...
... na tyle niemiło, że po długiej przerwie popełniłem ten wpis ;) i oczywiście korzystając z wyspiarskich kontaktów serwer dostałem za grosze. Z nieukrywaną złośliwością mogę teraz powiedzieć Polak potrafi
i czekać, aż złość wywołana pingami i zapchaną bazą danych sprawią iż sam im daruję :>
Dla chętnych: może jeszcze rejestracja działa, bo cała afera zaczęła się pare dni wcześniej. Kod promo: 202.
Kurcze, a już myślałem, że wyrwę hosting na 2 lata za marne ~40zł...
viralion: a dziala rejestracja jeszcze na ten kod?
Promo code error: Promo code invalid for your region! – Tyle się dowiedziałem
Z Polski. Wielką. A jak znam życie, to Polacy sami sobie winni – pewnie brali po fafnaście sztuk, czy potrzeba, czy nie. Taka mentalność. Nie czytałem regulaminu, zresztą tam może nie być wprost napisane, bo zachodni sąsiedzi rozumieją, że promocja to… promocja a nie normalna oferta handlowa (i nie wykupuje się całego zapasu proszku z *marketu, bo tańszy). Pewnie dlatego wycięli najprościej, jak się dało…
A za ile mogę teraz kupić tam konto z jakimś kodem? Byle było jak najtaniej :) i oczywiście nie będzie kupowane z Polski.
Ja rok temu byłem zmuszony zrezygnować z hostingów jako sposobu obsługi moich serwisów. Awaryjność hostingu sięgała 2 awarii w tygodniu (po prostu mnie blokowali, bo generowałem duże obciążenie dla nich). Kupiłem własny serwer i dałem do serwerowni. Koszty wzrosły 12-krotnie, ale od tego czasu nie mam żadnych awarii.
Troche drogo tam jest.
dla żartu sprawdziłem czy ten kod jest ciągle aktywny. Więc...
TADADADAM
po dwóch latach jest aktywny i dalej zablokowany dla naszego regionu :P