wuzetes...

BlogDay

Blog Day 2008BlogDay już dziś, czyli czas na 5 blogów, które w jakiś sposób zasługują na to, aby właśnie dziś je wyróżnić. Wiadomo, wybór jak zawsze trudny, zwłaszcza po sporych czystkach w czytniku RSS. Swoją drogą, wbrew niektórym opiniom to bardzo fajna inicjatywa - choćby dziś, dzięki BD znalazłem kilka naprawdę interesujących zakątków internetu, do których w inny sposób pewnie nigdy bym nie trafił. Może by tak częściej linkować

  • WebQuatro - jak dla mnie tegoroczny numer jeden jeśli chodzi o tematykę webową. Obszernie, ciekawie i na temat.
  • 2up - dopiero od niedawna jestem stałym bywalcem 2up`a. Rozrywka, której na wykopie (jeszcze) nie było.
  • Zarabianie na blogu - Krzysztof Lis o reklamie w internecie, programach partnerskich i innych sposobach na wypchanie portfela ;-)
  • Emil Oppeln-Bronikowski niby geekowy blog, ale tak na dobrą sprawę, to nie-geekowe wpisy są najlepsze.
  • Woork - anglojęzyczny blog poświęcony webmasterce. Ciekawe tutoriale dotyczące designu i javascriptu.

Zmora webmastera - IE6 i Vista

Każdy, kto poważnie zajmuje się projektowaniem stron www staje w pewnym momencie przed nie lada wyzwaniem. Mamy piękny design pociętą do idealnie czystego kodu html/css, w naszej przeglądarce wszystko wygląda perfekcyjnie...

Właśnie... Zbliżamy się do sedna - w naszej przeglądarce wszystko jest OK. Potem każdy szanujący się webmaster sprawdzi jak strona wygada pod innymi konfiguracjami system operacyjny + przeglądarka. Punkt krytyczny całej pracy... O ile jesteśmy dobrzy w tym co robimy, ilość włosów wyrywanych z głowy możemy zminimalizować - z czasem pisze się taki kod, że czasem zadziała od razu nawet na Internet Explorerze. Ewentualnie parę minut kombinowania i po zastosowaniu standardowych rozwiązań (praktyka wskazuje, że IE choć ograniczony, to tak naprawdę drażni nas dosłownie kilkoma bugami, które obecnie naprawdę stosunkowo łatwo i szybko można poprawić) zamkniętych w komentarze warunkowe (hackom mówimy NIE) i wydawałoby się, że problem z głowy.

Kliknij, aby czytać dalej...

Domeny.pl - zdecydowane NIE

Rozleniwiłem się - widać u mnie ewidentnie wakacyjną przerwę w blogowaniu. Parę razy zbieralem się, żeby coś napisać, ale jak widać nic z tego nie wyszło. Dopiero skumulowana złość, którą trzeba przelać na bloga zmusiła mnie do napisania.

A o co się tak zezłościłem? O pieniądze oczywiście. Dokładniej o pieniądze zmarnowane i wyłudzone przez domeny.pl. Wpis, jak już napisałem ma na celu przelanie mojej złości, oraz zawiśnięcie w Google ku przestrodze dla tych, którzy mają głupi pomysł, jakim jest wiązanie się w jakikolwiek sposób ze wspomnianą firmą. Wprawdzie wiele już na ten temat napisano, ale dołożyć nigdy nie zaszkodzi ;)

Kliknij, aby czytać dalej...

code & design - wzs ©
Engine powered by Jogger