Tytuł poprzedniej notki idealnie pasuje na dziś. Jeśli jeszcze nie wiecie, kolejny zachodni gigant zauważył, że w Polsce ludzie mają internet i tak oto możemy cieszyć się polskim AOL`em. Nie wiem, co to za marketing, ale portal póki co zbiera tylko niepochlebne opinie (netto, hazan) - i nie ma się czemu dziwić.
AOL wygląda jak nasze rodzime portale dobrych pare lat temu - nawet gorzej. Nie skłamię, jeśli powiem, że taki layout mógłbym wykonać sam i to lepiej - mimo iż grafik ze mnie żaden - przynajmniej wiedziałbym, że niektórzy u nas używają Opery, zatem należałoby przygotować serwis tak, aby i pod ta przeglądarką dzialał. Bo teraz to jest bieda z nędzą i śmiech na sali. Treści to standardowe newsy z PAP, czyli nic nowego i nic, czego nie znaleźlibyśmy gdzie indziej.
Dalej AOL może nas przyciągnąć... pocztą? Dostępną tylko przez www. Komunikatorem AIM? Ale po co, skoro moi normalni znajomi używają GG, a ci zbuntowani Jabbera... W tej dziedzinie cięzko będzie cokolwiek zwojować, nawet z zapleczem giganta. Radio przez Winampa...? Kończ Waść, wstydu oszczędź...
Szczerze mówiąc - nie chce mi się dalej pisać. AOL nie oferuje póki co kompletnie niczego nowego, niczego ciekawego... A na dodatek wygląda po prostu brzydko (nie tylko pod Operą ;)) Czy sekcja z filmami coś zmieni - nie sądze. Start AOLa w Polsce to jakieś nieporozumienie... Wśród szefów zachodnich korporacji chyba cały czas króluje stereotyp Polski jako kraju trzeciego świata. Zrobić marne tłumaczenie serwisu, dodać sekcję z plotkami, treści zassać z PAP i jesteśmy przygotowani na wejście na polski rynek. A polaczkowie niech się cieszą, że cokolwiek maja w tym swoim internecie...
Aż wierzyć się nie chce... może to nie jest ten AOL, może to specjalny zabieg, w końcu nie ważne jak mówi, wązne żeby mówili a już za parę dni, AOL wyjdzie z wersji BETA i nas olśni
Ot jeszcze kilka zrzutów: zarządzaj kotem, NBA na lodzie. Co nagle, to po diable.
Konto w iTunes Store - wersja polska
Przy okazji narzekania na polski AOL wyszło, że tak ogólnie zachód olewa nasz piękny kraj. Dziś jak na złość dowiedziałem się, że jestem makowym wannabie i jak na takiego przystało postanowiłem pobawić się iTunes pod Windows - wszyst[...]
OMFG! Wreszcie! :/
Brzydka ta ich strona, nie podoba mi się.
sam nie wiesz o czym piszesz. Czy yahoo.com wedlug Ciebie tez jest 100 lat za murzynami? Ppatrz na ich design i jesli jestes w stanie zrobic taki sam to pogratulowac. Jednym slowem sam jako autor udowadniasz ze nie znasz sie na zachodnich portalach.
Chyba źle odebrałeś tytuł notki. IMHO zachodnie portale uważają, że Polacy są zacofani i wystarczy im „niedopieszczony” serwis a oni i tak bedą zadowoleni.
Nie potrafię zrobić oprawy pokroju Y! zresztą połowa portali na świecie właśnie na nich się wzoruje. I nie wiem skąd uwaga własnie o Y! – akurat na nich czekam niecierpliwie i mam nadzieję, że jeśli zdecydyją się wejść na nasz rynek, to zrobią to w lepszym stylu niż AOL.
A czy yahoo już do nas przez przypadek nie wchodziło kiedyś? Bo coś mi świta…
Też kieeedyś obiło mi się o uszy, ale mimo pierwszych jaskółek nic dalej się nie stało… A troszkę szkoda, bo akurat Y! ma kilka asów w rękawie :)
W sumie to używam AOL już od jakiegoś czasu, oczywiście tego com i nie narzekam, a że polska wersja to tylko beta, więc dajmy im czas. Miejmy nadzieję, że nie powtórzą błędu eBay’a.
BTW: Moja opinia o AOL.pl
Swoją drogą – czemu niemal identyczny layout aol.com pod Operą wyglada normalnie?
AOL? Hahaha. Polski odział? LOL.
AOL sam w sobie jest już tylko szarą myszką na rynku IT. Teraz jedynymi firmami, które mają poważną kasę na wszystko co im wpadnie do głowy to Google, Microsoft i Yahoo, chociaż to ostatnie przestało być takim pewniakiem po zamknięciu serwisu „360”.
Nie twierdzę tutaj, że AOL jest bidusią, która nic już nie może, ale spójrzcie na to z innej strony. Przygotowując jakąkolwiek inwestycję przygotowujemy również biznesplan. Jedną z ważniejszych części są cele. Cel z założenia musi podkreślać wyjątkowość lub przewagę produktu/usługi/firmy nad konkurencją. Czy AOL jest waszym zdaniem kandydaten na największy portal w Polsce? Drugi? Trzeci? Co najwyżej piąty. Jeśli ktoś z zarządu ustalił, że chce zostać piątym z największych portali to krzyż mu na drogę i inwestorom, którzy wyłożyli na to kasę. Wszak piąte miejsce w tak zinformatyzowanym kraju jak Polska to prawdziwa gwarancja kokosów :D