Google coś chyba kombinuje ze swoim Readerem, swoją drogą świetnym narzędziem. Po czym taki wniosek? Wczoraj na własnej skórze doświadczyłem jakiegoś zatoru w GR. Jak zawsze, główna część mojego śniadania to przeglądanie feedów. (jestem blogoholikiem?) Sporo subskrypuję i czasem to czytanie przeciąga się do obiadu nawet :) A dzisiaj nic. Dopiero koło 15, jak czas odejść od komputera, wyskoczyło 30 nowych wiadomości :/
Kto jak kto, ale Google problemów z wydajnością nie powinno mieć. Stąd też prosty wniosek, iż coś się dzieje i możemy liczyć na niespodzianki. Hazan też o tym wspomniał
Troszkę dziś uaktualniłem listę feedów- parę miesięcy temu i tak znacznie odchudzoną - czas zrobić kopię OPML i wgrać do operowego czytnika.
Swoją drogą- tak czy siak wszystko czytam przez tenże właśnie czytnik, ale korzystając z feedów Google Readera pobieram jeden, a nie naście xml`i, co przy naście>50 ma już spory wpływ na szybkośc działania. Niech się serwery Google męczą.
Hehe to przecież zawsze chwytliwy tytuł, który często pojawia się na moim erotycznym blogu. Aby nie zanudzać i smęcić o niemożności pobierania RSS`ów, dam Wam dobra rada na piękny początek pięknego dnia:
Za nic nie pozwalajcie swojej dziewczynie, aby dała wam buziaka w policzek w obecności ultramocherowych staruszek, bo możecie zostać oskarżeni o następujące czyny:
Powyższa lista nie jest wytworem mojej wyobraźni, a wynikiem przejażdżki środkiem komunikacji publicznej miasta stołecznego Warszawy.
Pierwsza część wpisu powstała innego dnia niż część druga, stąd też rozbieżność tematyczna.
Wpis został opublikowany po powrocie z, co warto nadmienić, bardzo udanej imprezy w najfajniejszym klubie w mieście
Życie online
Na Antywebie ostatnio poruszono temat webowych systemów operacyjnych. Przypomniało mi to, że jakiś czas temu również pisałem o systemie w przeglądarce i od tamtego czasu moje przekonanie tylko się utwierdziło.
Zmiany w usługach Google
Codzienny, poranny rytuał filtrowania ciekawych feedów od tych mniej ciekawych w Google Readerze dziś nie wyróżniałby się dziś niczym szczególym gdyby nie jeden malutki sczegół - gdzie jest znaczek BETA? Przeglądam więc dalej dzisiejsze[...]
bodajze w lutym nie chcialo mi sie przegladac wszystkich feedow wiec przegladalem wybrane (do ktorych pclab.pl nie nalezal) i dziwnym trafem za kazdym razem jak wlaczalem gr to ilosc newsow na pclab zamiast wzrastac malala, a na pewno go nie wlaczalem i o ile ktos inny nie wchodzil na moje konto zeby sobie poczytac newsy z pclab’a to byl to jakis blad czyli zapewne to samo co opisales ^^
Bo nie wszyscy muszą na Was patrzeć :)
Takich problemów jeszcze nie miałem, natomiast wczoraj wyrzuciło mi dwa razy to samo z paru feedów. Mam jednak nadzieję, że to tylko tak przejściowo. W końcu nie chcemy stracić tak pięknego narzędzia, jakim Google Reader (jak i cała Google’a reszta) jest.