wuzetes...

Gdzie mi przyszło żyć...

Śląscy policjanci zakończyli działania wymierzone przeciwko osobom zajmującym się nielegalnym rozpowszechnianiem tłumaczeń do pirackich filmów. Był to element ogólnopolskiej akcji koordynowanej przez Komendę Główną Policji. Policjanci z Wydziału PG KWP w Katowicach zajmujący się zwalczaniem przestępczości komputerowej, współpracując z pracownikami Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej, zatrzymali sześć osób – mieszkańców Zabrza, Bielska-Białej i Jastrzębia Zdroju w wieku od 20 do 30 lat. W mieszkaniach podejrzanych funkcjonariusze zabezpieczyli 8 komputerów, 4 laptopy z nielegalnym oprogramowaniem, nielegalnymi programami użytkowymi oraz prawie 2000 płyt z pirackimi filmami. W ramach prowadzonych w tej sprawie czynności policja niemiecka zabezpieczyła dane z serwera, na którym znajdowała się strona internetowa z nielegalnymi tłumaczeniami filmów w różnych wersjach językowych. Administratorem tej strony i właścicielem domeny był zatrzymany mieszkaniec Zabrza. Za rozpowszechnianie cudzego utworu w wersji oryginalnej podejrzanym grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Przepisy regulujące te kwestie stanowią jasno, że osoba tłumacząca ścieżkę dźwiękową filmu, musi mieć zgodę właściciela praw autorskich. W innym przypadku jest to działanie niezgodne z prawem.

http://www.policja.katowice.pl/aktualnosci2.php?zdarz=10506

Wykop dnia i kilka newsów [1], [2] po prostu mnie zamurował. Policja widać odnosi sukces za sukcesem- kiedyś może i śmieliśmy się z CHWDP, ale w świetle akcji w koszalińskim akademiku i zamknięciem stron z napisami (bo choć bezpośrednio dorwali się tylko do napisy.org, to inne podobne serwisy też nagle zaczęły mieć problemy z bazami danych, serwerami itp, a np. napisy24.pl, bardzo słusznie zresztą ogłaszają: Schodzimy do podziemia)... zaczynam się bać. I to sie dzieje u nas, gdzie nie mam jeszcze żadnego DMCA

Czemu to wszystko ma służyć? Czyzby władza chciała pokazać jakto mamy bardzo cywilizowany kraj i jakto u nas się walczy o prawa autorskie? Bo chyba nikt nie wierzy, że przez taką akcję zmaleje piractwo. To oznacza nic innego jak zejście tego interesu do podziemia, nic więcej.

Naprawdę brak mi słów- co nam przyjdzie robić, jeśli te zatrzymania są konkretnie za tłumaczenie napisów (bo w treści komunikatu komendy jest informacja o nielegalnym oprogramowaniu- a to juz inna sprawa)? Marsze, petycje? A może podrzucić to chłopakom z Digg`a, niech świat zobaczy- bo jak ostatnio pokazała batalia z kluczem do HD DVD społeczeństwo internetowe ma siłę przebicia. Kto się podejmie tłumaczenia?
No i jak powiedziałem, tak ktoś zrobił: akcja znalazła się na diggu- Do łopat!
A jak nie, to pozostaje nam... oglądać filmy bez napisów?

Tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś chciał sie buntować indywidualnie to polecam postawienie własnego serwisu z napisami- tutaj gotowy engine
I jezcze jedno- wszelkie pretensje i zażalenia możecie kierować do FOTA. Zresztą nie wiem, ja się nie orientuje we wszystkich kwestiach prawnych- w tej kwestii polecam udanie się do Piotra Waglowskiego

UPDATE: A tak whodzę jeszcze na wykop i co widzę: Kabareciarzom zabroniono krytykować władzę. I wiecie co? Mam nadzieję, że dziś to tylko prasa zrobiła nam wodę z mózgu i te wszystkie komunikaty jakieś pokręcone są i że to się wcale nie dzieje :(

Komentarze:

  • Jakich filmów bez napisów? Toż to też nielegalne jest, nie?

    A prawda jest taka, że nic nie można zrobić i chłopaki z napisy.org, albo pójdą do paczki, albo się jakoś z psami ułożą. Naprawdę wątpię w 1) skuteczność jakichkolwiek marszów, czy protestów 2) szansę, że takie marsze, protesty się pojawią..

    W tym kraju dzieją się jeszcze durniejsze rzeczy i nikt nie protestuje..

    I tylko tłumaczy/adminów szkoda.. jedno co można zrobić to zbiórkę jakąś, coby się nie wykosztowali z powodu wyroku..

  • Ech, treść komunikatu prasowego jest nieprecyzyjna (jak zwykle :P).
    Nie trzeba mieć zgody na tłumaczenie, po prostu nie można tego rozpowszechniać.

  • @aevin
    Nie pomoże? A gdyby tak odpalić kilkaset kopii tych serwisów (kod źródłowy silnika masz podany na tacy, myślę, że baza też się wkrótce może pojawić) to ludzie siedzący wyżej zobaczą, że to walka z wiatrakami?

    @Sad:
    No to raczej logiczne, że na własny użytek to mogę robić co chcę.
    Tylko mi się wydaje, że tłumaczenie autorskie- tzn. mam na myśli takie np. ze słuchu, a nie przepisane czy też skonwertowane z napisów DVD jest w pełni legalne.

  • Eee, nie bardzo. Po pierwsze, możesz mieć bardzo dobry słuch i zrobić wierne tłumacznie. Po drugie, możesz być kiepskim tłumaczem i dość luźno przetłumaczyć „bezpośrednie” źródła. Wniosek – tak czy siak tłumaczysz pewnego rodzaju własność intelektualną, która mimo wszystko jest chroniona prawem autorskim.

  • Juz wiekszego kretynstwa pod piekna flaga walki z piractwem nie dalo sie wymyslic. Kupuje sobie legalnie na np. Amazonie kasete VHS z chinskim filmem (ktory jest dostepny tylko w tej formie i tylko w tym jezyku) i mam sobie tlumacza kurwa szukac?!

  • To już ociera się o lekka paranoje. Ciekawe kiedy zabronione bedzie opowiedzenie tego co sie widzialo w kinie?

  • kurde ale nie wiem czy nie wystarczyło by przed napisami umieścić tekst „to nie jest oryginalny script wykorzystany w filmie” tratata, że to tylko wolne tłumaczenie, znaczenie pewnych dialogów ma odstępstwa od oryginału

  • @Koval: Problem w tym, że to nic nie da. Nie chodzi o „jakość” tłumaczenia, tylko sam fakt braku zogdy do publikacji materiałów pochodnych. Nawet, jeśli opracujesz tekst, który „dziwnym trafem” będzie „łudząco podobny” do tekstu oryginalnego (i nie szkodzi, że w zupełnie innym języku), to w takim wypadku zostanie to uznane za plagiat, a na to oczywiście też są paragrafy.

  • w sumie tu się zgadzam… czyli co tylko podziemie zostało? to smutne

  • Wszelkie prawa do napisów umieszczonych na stronach serwisu napisy.org przysługują ich autorom. Napisy umieszczane są na stronach serwisu napisy.org w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego. W przypadku gdy właściciel praw do konkretnego napisu nie życzy sobie by jego tekst umieszczony był na stronach serwisu napisy.org – prosimy o kontakt na adres info@napisy.org, a napis zostanie usunięty.

    Tyle mieli oni u siebie napisane. Mi się wydaje, że poza takie zapewnienia to nie mogli więcej zrobić nie rezygnując z działalności. A tak wogóle to korzystać z serwisu mogli wg regulaminu tylko niepełnosprawni ;)

  • Zresztą ja naprawdę się nie znam na prawie. Myślę, że warto przeczytać wpis na prawo Vagli Swoją drogą ten człowiek to hmm. No internaciu powinni mu jakiś medal przyznać :)

  • Z jakiegoś powodu na diggu story uznano za „inaccurate”. Tu jest poprawiona wersja („held by police” zamiast „arrested”): http://digg.com/movies/Poland_9_People_Held_by_Police_for_Translating_Movies

    Warto zmodyfikować linka w artykule.

  • Jestem nowym wieszczem internetu i przepowiadam mu nieuniknoną kleskę. Jeszcze tylko kilka latek i bedziemy go żewnie wspominać.

    Pozjadamy się na wzajem.

  • Polska policja w moich oczach jest już spalona… Żenada.

    PS. http://coldpeer.jogger.pl/2007/05/18/zamkneli-strony-z-napisami

  • Wiesz, tu chyba nie ma co narzekać na policję, tylko na tych, którzy nią kierują.
    Bo to przecież raczej nie był wymysł jakiegoś krawężnika, tylko ktoś takie przestępstwo zgłosił.

    Sęk w tym, że prawo jest jakieś porąbane i priorytety nie te- u aevin napisałem wcześniej, i też często się to powtarza- skoro już policja wkracza do internetu, to niech najpierw zajmą się przekrętami, spamem, phisherami i porno z dziećmi…

  • dosyc.cjb.net – 25-27 BOJKOT KIN!!! Przylaczcie sie.

Dodaj komentarz

Formatowanie Textile Lite włączone.
kod

Podgląd:

code & design - wzs ©
Engine powered by Jogger