wuzetes...

Pokaż mi swoje programy, a powiem Ci kim jesteś

Jakiś czas temu doszedłem do tego ciekawego stwierdzenia.
Przecież to właśnie zestaw używanych na codzień programów wpływa na komfort jak i wydajność pracy.

Czego ja, swiadomy użytkownik Windowsa używam?:

Opera
Najczęściej używany przeze mnie program. Szybka, funkcjonalna i niezwykle wygodna przeglądarka WWW, czytnik RSS, kilent poczty i IRCa... A i jeszcze wspomaga pobieranie torrentów :)
Firefox
Gdyby nie istniała Opera... Po zainstalowaniu kilku niezbędnyh rozszerzeń również bardzo wygodna przeglądarka. Dla webdeveloperów- obowiązkowo.
Konnekt
Multikomunikator. Jabber i GG razem. Szybko, ładnie, funkcjonalnie.
Aż się łezką kręci w oku, gdy pomyślę że jeszcze kilka lat temu używałem GG
Foobar2000
Śliczny w swoim minimaliźmie player audio. Korzystam z niego głównie ze względu na szybkość działania. Wcale nie żałuję porzucenia kolorowego WinAmpa
AllPlayer
Dobre, bo polskie? Nie... po prostu dobre. Wraz z zestawem odpowienich kodeków odtworzy kążdy film. Dodatkowym atutem jest syntezator mowy i edytor napisów.
IrfanView
Zarówno dla drobnej obróbki zdjęć, jak i masowego przetwarzania całych albumów.
Notepad2
Po prostu zamiennik windowsowego notepada. Ewentualnie notepad++
Foxit Reader
Na myśl o uruchomianiu ciężkiego Adobe Readera... ciarki mnie przechodzą.
7zip
Archiwizer, który Obsługuje chyba wszystkie możliwe formaty. No i jest oczywiście OpenSource
OpenOffice
Stanowcze nie dla M$, tak dla otwartych standardów.
Może cięzko jest się przyzwyczaić, ale... trochę poświęcenia z pewnością sie opłaci.

Jak widać dużą wagę przykłądam do funkcjonalności i szybkości działania. Większość z nich zawiera mechanizmy obsługi różnego rodzaju wtyczek i dodatków (przoduje Konnekt, Firefox i Foobar) co daje praktycznie nieograniczone możliwości. Przedstawiłem głównie programy, przydatne na codzień. Nie wspomniałem tu o wszelkich przyśpieszaczach i upiękniaczach systemu, narzędziach dla programistów bo to inna kwestia, którą być może zajmę się już wkrótce.

Ciekaw jestem czy moje preferencje dot. programów pokrywają się z waszymi :)

Komentarze:

  • Życie online

    Na Antywebie ostatnio poruszono temat webowych systemów operacyjnych. Przypomniało mi to, że jakiś czas temu również pisałem o systemie w przeglądarce i od tamtego czasu moje przekonanie tylko się utwierdziło.

  • Dosyć się pokrywają, idąc twoim tropem to:
    Firefox(Opera nie :) ), Miranda, Foobar, AllPlayer, IrfanView, kED, Foxit, 7zip i OO :)

  • U mnie jest to (w zalezności od czestotliwości używania) Opera, Winamp, Notepad2, Konnekt, Psi, ulead Photoimpact.
    Do pdf – free eXPers pdf reader. Jako odtwarzacz filmów to zwykle sub-edit player lub media player classic (odtwarza wszystko) Jakoś allplayerem.. hmm. chyba gardzę.

    Pod linuksem zaś: opera, do muzyki banshee, edytor html to byle jaki edytor tekstowy (bo w linuksie praktycznie wszystkie mają podświetlanie składni), psi, kadu, gimp.

  • Skoro stanowcze nie dla M$ to dlaczego Windows? ;)

  • Nie dla M$ w dziedzinie pakietów biurowych…
    A WinXP używam bo po prostu udał się Microsoftowi… Poza tym nie mogę Ubuntu zainstalować :)
    Ale nie narzekam- dla mnie teraz ważniejszy jest odpowiedni dobor programów, a nie samego OS’a.
    Chociaż... ostrzę zęby na Mac’a :)

  • U mnie Opera (Firefox ssie i jej do pięt nie dorasta nawet z 15 pluginami), Psi dailies, iTunes (genialny w prostocie i działaniu), VLC do filmów, IrfanView, Total Commander, powoli się przekonuję do Open Office.

  • U mnie: XnView (zamiast IrfanView), TotalCommander z ZIPem (zamiast 7zip). No i SubEdit zamiast AllPlayera. Do rozpakowywania archiwów ExtractNow. Reszta „be zet”.

  • Opera, Gajim, Foobar, SubEdit, XnView, Notepad++, Izarc. Tak bylo na windowsie.
    Pod Linuksem wciaz szukam czegos wzamian za Foobara, SubEdita i XnView co by mi pasowalo na tyle, bym nie plakala za tymi 3ma :)

  • Nie wiem dlaczego ta plujecie na MS Office. Na prawdę nie ma pakietu, który mógłby go zastąpić we wszystkich zastosowaniach, a jeżeli ktoś powie że takowy istnieje to jestem pewnien że nawet z połowy opcji Office’a nie korzystał.

  • U mnie jest to tak:
    Opera
    AQQ (bo łatwe w konfiguracji, kiedyś Miranda, ale miałem już dość szukania pluginów…)
    Winamp
    Subedit
    ACDsee
    PSPad
    Foxit Reader
    7Zip (w Operze nie działa podgląd plików html z archiwów, jakbym miał $$$ to kupiłbym WinRara)

Dodaj komentarz

Formatowanie Textile Lite włączone.
kod

Podgląd:

code & design - wzs ©
Engine powered by Jogger